Prestiżowe nagrody, przeznaczone dla graczy, którzy w danym roku odznaczyli się w świecie pokerowym jakimś wybitnym osiągnięciem, solidną grą, czy wielkimi zarobkami zostały rozdane już po raz jedenasty.
W jury zasiedli Jan Jachtmann, Barry Carter, Kara Scott, Leon Groenewoud, Juha Helppi, Jonathan Raab i Jerome Schmidt, którzy po burzliwych naradach zdecydowali się nagrodzić następujących graczy, którym to wręczono statuetki w Aviation club de Paris.
W kategorii wzbudzającej najwięcej emocji, czyli gracz roku, zwyciężył Sam Trickett. Tym samym pokonał takich konkurentów jak Jake Cody, Eugene Katchalov, ElkY, Andrey Pateychuk czy Pius Heinz.
Objawieniem roku został o dziwo Andrey Pateychuk, pokonując między innymi Piusa Heinza, który zwyciężył w zeszłorocznym WSOP Main Event.
Heinz spośród swoich trzech nominacji otrzymał tylko jedną nagrodę – za najlepszą grę w turnieju.
Wśród pokerzystek najjaśniej świeciła tego dnia gwiazda Natalii Nikitiny, która pokonała między innymi Liv Boree czy Barbarę Martinez.
Najlepszym pracownikiem branży pokerowej został Warren Lush, nie dając szans konkurencji.
W kategorii internetowego gracza roku nie było zaskoczenia. Najlepszy okazał się Ilari Sahamies, który potężnie wzbogacił się na PokerStars.
Najlepszym europejskim turniejem roku został doskonale przygotowany WSOPE Cannes. Jury uznało, że był on lepszy niż WPT Grand Prix de Paris, EPT Londyn, czy Partouche Poker Tour Grand Finale.
Nagrodę za dokonania na przestrzeni lat otrzymał Jesse May, jeden z najsłynniejszych pokerowych komentatorów znany z wielu transmisji telewizyjnych.
W końcu nagrodę imienia Roba Gardnera za pokerową osobowość roku odebrał ElKY.
Zwycięzcą gratulujemy! Teraz pozostaje nam jedynie śledzić tegoroczne rozgrywki i obstawiać – kogo nominują w tym roku?
PokerPolonia.pl
